Pielgrzymka do Mayapur dham

czytane: 552 data: 2009-03-02
autor: GANGA devi
Wersja do druku

SPACER DO RADHADESH

17/02/09

Nadszedł wreszcie upragniony dzień mojego wyjazdu do Indii ze wspaniałym kierowcą Basią.Moja przygoda zaczęła się od wyjazdu z Wałbrzycha do Gorzowa, cały dzień w pociągu, wieczór przy kominku na ranczo, kolejny poranek -trasa do Radadesh w Belgii, pierwszy przystanek naszej pielgrzymki.

860 km daje się we znaki, a po zmierzchu jeszcze trudniej znaleźć to wspaniałe miejsce nawet z mapą na kolanach. Pragnienie jak zawsze zwycięża i odnajdujemy zamek.

Petite Somme- to miejscowość schowana pośród malowniczych wzgórz , zamek położony wśród łąk, strumieni i lasów w turystycznym regionie Belgii, niedaleko Liege .

Okolica wypełniona jest turystami z Holandii, Niemiec, Francji i innych zakątków świata.Teraz w lutym, pozornie uśpiona porą zimową przyjmuje swoją gościnnością nielicznych turystów.

21:00, wieczór, ciemno, zamek wspaniale oświetlony , wchodzimy, wewnątrz świątyni trwa bajan. Uśmiechnięte twarze bhaktów witają nas jak starych przyjaciół. Atmosfera sprawia, ze czujesz się jak w domu. Na ołtarzu przemyka Arjuna, nasz kochany polski pujari.

Następny dzień, 5:00 zaczyna się Mangala Arati, Bóstwa obserwują bhaktów ciepłym spojrzeniem z ołtarza Radha Gopinatha, Goura Nitay i Jaganathy. To właśnie te Bóstwa przyciągają wielbicieli z całego świata i wytwarzają tę wspaniałą atmosferę.

O tej porze roku Radadesh wypełnione jest studentami i innymi bhaktami-: ktoś gra na harmonium w świątyni, zaczyna jeść prasadam, pracuje w butiku, piekarni, recepcji czy w bibliotece, porządkuje świątynią, krząta się przy Bóstwach, przemyka z laptopem itp., wokół nas same uśmiechnięte twarze. W świątyni słychać język flamandzki ,to jeden z bhaktów oprowadza rodzinę z Holandii, siedzą na krzesłach przed ołtarzem wpatrzeni w bóstwa, dzieci zadają pytania.

Wszyscy spotykają się podczas prasadam intensywnie dyskutują, chichoczą, a po posiłku, z powrotem znikają do swoich zajęć.

Patrząc na to miejsce rozmyślamy o tym jak intensywne festiwale odbywają się w porze letniej kiedy wszystko odżywa, kwitnie. Zaangażowani w służbę dla Bóstw z uśmiechem śpiewają maha mantre.
Zaglądamy do muzeum Prabhupada i niektóre tajemnicze miejsca, jak to w zamku – wieżyczki, tajemne przejścia, kręcone schody na taras zamku skąd widok na całą okolicę.

Już wiemy ze Bóstwa nas oczarowały i będziemy tu zaglądać możliwie często.

Kolorowe foldery przedstawiają atrakcje tego indyjskiego duchowego miejsca więc już rozmyślamy nad naszą służbą w sezonie turystycznym.

W dzisiejszym dniu czeka nas jeszcze wieczorny prom do Dover i dojazd do Londynu więc żegnamy bhaktów obiecując powrót , bogatsze o nowe towarzystwo wyruszamy w kolejny etap.

ZOBACZ GALERIĘ

KOMENTARZE 



foto galeria

Gaura Purnima - Nowe Shantipur 2010

Na forum

Esencja tradycji duchowej
Zobacz najnowszy postinfo
Brajasundari
dzisiaj, o 22:32

Pytanie do Administartora ( problem z cytatami )
Zobacz najnowszy postinfo
gndd
dzisiaj, o 21:24

Dlaczego kobieta nie może być guru?
Zobacz najnowszy postinfo
murali-dhar das
dzisiaj, o 14:41

Linki
Zobacz najnowszy postinfo
gndd
wczoraj, o 21:03

Pain Runs Deep "whispered truths" EP
Zobacz najnowszy postinfo
prof. Filutek
wczoraj, o 21:02

Wyszukiwarka



online: 6