Maha Sziwa Ratri w Czarnowie

czytane: 3912 data: 2007-02-19
autor: Madhava Bhagavan das
Wersja do druku
Maha Sziwa Ratri jest to największe święto dla wielbicieli Pana Sziwy. Symbolizuje ono rocznicę pojawienia się Pana Sziwy i jest to bardzo pomyślny dzień, a raczej noc. Sziwa Ratri oznacza noc Sziwy. Jako, że Pan Sziwa jest kontrolerem guny ciemności, jego panowanie zaczyna się o zmroku i trwa do świtu. Pan Śiwa jest postacią bardzo tajemniczą i mistyczną.

Maha Sziwa Ratri nie jest tylko świętem wielbicieli Pana Sziwy, jako że Pan Sziwa uznawany jest za jednego z najpotężniejszych wielbicieli Pana Wisznu. Jest to poniekąd święto w którym także waiszawowie oddają szacunek Panu Śiwie jako wielbicielowi. Pan Sziwa chroni Dhama (święte miejsca) przed niepożądanymi gośćmi. Tylko dzięki łasce Pana Sziwy można dostąpić możliwości przebywania w Dhama.

16 stycznia wraz z bhaktami z Jawora zostałem zaproszony przez Yadunandana Prabhu na obchody Maha Sziwa Ratri, które miały odbyć się w Czarnowie, w jedynej chyba w Polsce świątyni Pana Sziwy. Przynajmniej ja o innej nie słyszałem, jeśli się mylę to proszę o korektę. Jest to miejsce gdzie od kilku lat co roku odbywa się Maha Sziwa Ratri. Z zewnątrz nie wygląda to jak typowa świątynia, jest to zwykły domek jednorodzinny, ale wewnątrz czuć nastrój Pana Sziwy. Czczenie Mahadewa (inne imię Pana Sziwy) odbywa się w zupełnie innym nastroju niż czczenie Pana Kryszny. Pan Kryszna jest czczony w nastroju radości i zabawy, natomiast Pan Sziwa mimo, że jest wielbicielem Pana Kryszny, wielbiony jest w nastroju tajemniczości i mistycyzmu.

Zaledwie kilkaset metrów od świątyni Pana Sziwy znajduje się ekologiczna farma-świątynia Nowe Szantipur, gdzie rezyduje Pan Gauranga ze Swoimi najbliższymi towarzyszami. W ciekawy sposób się to zaaranżowało, że aby dojechać do świątyni Pana Gaurangi trzeba minąć świątynię Pana Sziwy, który jak mówią Wedy, chroni dhama i chyba coś w tym jest.

Na święto wyruszyliśmy z Jawora w trzy osoby ja, moja żona Iccha Radhika d.d. i Madana Mohana Mohini d.d.. Mimo, iż rozpoczęcie świata planowane było na godz.17.00, postanowiliśmy wyjechać wcześniej, żeby mieć możliwość darszanu Pańća Tattwy. Jak zaplanowaliśmy tak zrobiliśmy. Gdy dotarliśmy na miejsce okazało się, że w Czarnowie leży śnieg. Było to ciekawe doświadczenie, ponieważ w Jaworze już prawie wiosna, wszyscy zapomnieli o śniegu, a tu niespodzianka :)

Tak czy owak dotarliśmy do świątyni Pana Kryszny i udaliśmy się na darszan Pańća Tattwy. Świątynia ta jest mi bardzo droga. Pańća Tattwa to pierwsze Bóstwa Kryszny jakie w życiu zobaczyłem, zrobiły One na mnie ogromne wrażenie i tak jest do dziś :) Weszliśmy do świątyni tak cicho, że nikt nas nie zauważył, złożyliśmy pokłony, mieliśmy darszan Pana Gaurangi i Jego towarzyszy, pomodliliśmy się chwilę, zrobiliśmy kilka fotek, przyjęliśmy odrobinę ćaranamryty i dyskretnie zaczęliśmy wychodzić. Przy wyjściu namierzyła nas bhn. Beata. Zatrzymaliśmy się, chwila rozmowy i wracamy do samochodu, żeby zdążyć na rozpoczęcie święta Maha Sziwa Ratri.

Ze świątyni Pana Kryszny udaliśmy się bezpośrednio do świątyni Pana Sziwy, taki duchowy maraton :) Przy wejściu do świątyni Pana Sziwy przywitał nas bardzo ciepło i serdecznie główny organizator święta, Yadunandan Prabhu, i zaproponował nam, abyśmy usiedli sobie wygodnie w pokoju świątynnym i zaczekali jeszcze chwilkę, gdyż niebawem wszystko miało się rozpocząć. Korzystając z okazji, zrobiłem trochę fotek. Poza Panem Sziwą w świątyni było jeszcze kilka innych bóstw m.in. Ganesza, Kali, Patandżali, Hanuman, Kartikeja, Durga dewi i było też Bóstwo Pan Kryszny, który tańczy na wężu Kalija.

Święto zaczęło się wykładem Yadunandana Prabhu, który starał się przybliżyć wszystkim zgromadzanym postać Pana Sziwy. Yadu opowiadał również o specyfice święta i pokrótce scharakteryzował wszystkie punkty programu. Gdy skończył się wykład, przyszedł czas na abhiszek, czyli na kąpiel bóstwa Pana Sziwy w różnych pomyślnych substancjach, takich jak mleko, jogurt, miód itd. Kąpać Pan Sziwę mógł każdy kto przybył na święto. Kąpany był ogromny Sziwa-Lingam wykonany z piaskowca. Po abhiszeku odbyła się ceremonia ofiarowania świec Panu Sziwie, a ostatnim punktem programu była oczywiście uczta. Ucztę ugotował Prema Bhakti Prabhu i była ona naprawdę na niezłym poziomie. Zaserwowane zostały dwa rodzaje warzyw, ryż, dal, kofta z czerwonym sosem, czatnej, halawa, słodkie kulki, ciasto i mnóstwo owoców. Myślę, że każdy najadł się do syta, a ugotowano tyle, że można było wziąć jeszcze ze sobą.

Yadunadan od wielu już lat organizuje Maha Sziwa Ratri, za każdym razem stara się zadowolić wszystkich przybyłych gości, osobiście dba o to, by każdy na tym święcie czuł się naprawdę dobrze. Takie jest moje doświadczenie. To ciekawe uczestniczyć w takim święcie jak Sziwa Ratri. Tak jak wspominałem wcześniej nastrój wielbienia Pana Sziwy różni się bardzo od nastroju wielbienia Pana Kryszny. Mi osobiście bardziej bliski jest nastrój wielbienia Kryszny, ale nie przeszkadza mi to w oddawaniu szacunku Panu Sziwie, który jest jednym z najpotężniejszych bhaktów Pana Kryszny. Szczególny szacunek należy się każdemu, kto rozumie, że Kryszna jest Prawdą Absolutną, a tak na pewno jest w przypadku Pana Sziwy. Co do tego nie mam żadnych wątpliwości.

Zobacz galerię

Skomentuj artykuł




foto galeria

Spotkanie z Bhakti Jogą - Wrocław 09.06.2018

Na forum

Ratha Yatra 2022 - Raport finansowy
Zobacz najnowszy postinfo
REDAKCJA
5 mar 2022

Wyniki dystrybucji książek Śrila Prabhupada w 2021 roku
Zobacz najnowszy postinfo
REDAKCJA
4 sty 2022

Wyniki Grudniowego Maratonu Srila Prabhupada 2021
Zobacz najnowszy postinfo
REDAKCJA
4 sty 2022

Wiosenne Kryszna katha
Zobacz najnowszy postinfo
Trisama
27 kwi 2021

Ratha Yatra 2021 - Raport finansowy
Zobacz najnowszy postinfo
REDAKCJA
8 mar 2021

Wyszukiwarka



online: 2