Tour Indradyumny Swamiego na Wyspach

czytane: 2629 data: 2007-09-30
autor: Kancana Citrangi dasi
Wersja do druku
Z lekkim opóźnieniem, ale jednak, postanowiłam napisać kilka słów i podzielić się nektarem jaki miałam zaszczyt kosztować na początku września tego roku.

Po zakończeniu polskiego tour’u Śrila Gurudeva udał się na kilka dni do Warszawy, żeby co nie co “podładować bateryjki” na kolejny 5-cio dniowy festiwal w Irlandii.

Festiwal Indii rozpoczął się w sobotę, 1-ego września Ratha Yatra w Dublinie. Cały pochód zakończył się bardzo spektakularnym programem w jednym z dublińskich parków. Wiele osób przyszło , żeby zostać całkowicie oszołomionym nasza cudowna kultura Świadomości Kryszny, wykładem Gurudeva i ponad wszystko wyśmienitym prasadam.

Następnego dnia miała miejsce Ratha Yatra w Belfaście. Rozśpiewana i roztańczona parada ruszyła spod słusznych rozmiarów katedry a Pan Jaganath, Pan Baladeva i Pani Subhadra z szerokimi uśmiechami obdarzali wszystkich błogosławieństwami i pomyślnością. Tym razem program odbył się w dawnym kościele i obecnej hinduskiej świątyni, w której rezydują chyba wszystkie możliwe Bóstwa- cala rodzina Pana Sziwy, Brahmaji, Matka Durga , Radha Kryszna i oczywiście Sita Rama Lakszman Hanuman. Program był wielkim sukcesem. Piękny bhajan zaśpiewany przez znanego i lubianego Tribhuvanesha dasa , taniec Bharat Natyam, pokazy yogi, sztuki walki, Ramayana, wykład Gurudeva na temat znaczenia festiwalu Ratha Yatry i finałowy kirtan “z przytupem”, który porwał do tańca wszystkie obecne mataji- te jeszcze malutkie i te już całkiem siwiutkie.

Po festiwalu w Belfaście większość wielbicieli udało się na Govindadvipe!- dosłownie. Otóż irlandzka świątynia znajduje się na wyspie pomiędzy jeziorami I żeby się na nią dostać trzeba przepłynąć barką lub jeśli ktoś czuje w sobie ducha przygody- przepłynąć łódka. Cala wyspa jest własnością ISKCON’u a rezydujące na niej Bóstwa to najpiękniejsze Bóstwa jakie moje oczy do tej pory widziały- Radha-Govinda. Absolutnie oszalamiajace!

A wiec piękna świątynia, pawia chodzące ”luzem”, jelonki frywolnie hasające ( zwłaszcza w ogrodzie i wyjadające warzywka oraz inne przysmaki), las i trasa pielgrzymki dookoła całej wyspy. Żeby mieć jako takie pojecie zapraszam do galerii. I do tego towarzystwo cudownych wielbicieli i Śrila Gurudeva ki jay!

Dzień przed Janmastami był dniem wielkich przygotowań. Wszyscy wielbiciele zaangażowani byli w jakąś służbę. Pieczenie torta ( bhaktowie! Takiego torta to ja na żadnej Govardhana pujy nie widzialam!), robienie girland( I tu był mój osobisty wkład J ), dekoracje, pucowanie świątyni na wysoki połysk, gotowanie itd.

Nie mam pojęcia jak jest na Govindadvipie w świecie duchowym, ale jestem pewna ze atmosfera i towarzystwo jakiego doświadczyłam na irlandzkiej Govindadvipie dały namiastkę świata duchowego.

Kolejne dni to Kryszna Janmastami i Vjasa Puja Srila Prabhupada. Nie znajduje słów, żeby opisać ich piękno. W Janmastami po wykładzie Śrila Gurudeva , Radha-Govinda i większość wielbicieli udało się na parikram po Vraja Mandali!
Po powrocie do świątyni bhajan dla przyjemności solenizanta J, przedstawienie kukiełkowe dla dzieci, abhishek, przedstawienie” demoniczne”- “ Ostatni dzień Kamsy” z Kamsa w roli glownej J I kirtan prowadzony przez Gurudeva do tego stopnia ekstatyczny, ze nasza mała coreczka Kamala Sundari po raz pierwszy zaczęła kląskać w raczki!

Po kirtanie jeszcze więcej kirtanu aż do północy kiedy to zaczął się…kolejny kirtan i arati. Około 1 w nocy wszyscy bhaktowie radośni z błyszczącymi oczyma i wypiekami na buziach zasiedli, żeby uhonorować prasadam, właściwiej było by użyć stwierdzenia- gigantycznej uczty urodzinowej Pana Govindy!

Nastepny dzień Vjasa Puja Śrila Prabhupada i kolejny bardzo inspirujacy i olśniewający wykład Gurudeva gloryfikujący Srila Prabhupada.. ( Wszystkie wykłady dostępne są w wersji anglojęzycznej na www.narottam.com). Po wykładzie ofiarowania, puspanjali i kolejna wielka uczta- maha Srila Prabhupada.

A kiedy kilka godzin później żegnaliśmy się z częścią wielbicieli i Gurudevem, łzy wielkości zielonego groszku wypadały nam z oczu. Kiedy Gurudeva odpływał bhaktowie śpiewali kirtan do momentu aż barka dobiła do następnego brzegu. Po raz pierwszy tak boleśnie odczulam rozłąkę z Mistrzem Duchowym. To tylko 5 dni w towarzystwie tak cudownego wielbiciela a tak bolesne rozstanie.

Wszelka chwała wszystkim braciom i siostrom duchowym zaangażowanym w polski festiwal Indii- teraz mogę sobie troszeczkę wyobrazić co czują kiedy tour dobiega konca.

Wszelka chwała Gurudevie za jego łaskawą obecność, inspiracje i przewodnictwo.
Wszelka chwała Śrila Prabhupadzie za to ze udostępnił nam prawdziwy nektar Świętych Imion, towarzystwa Bóstw i wielbicieli, za to że dał nam tak cudowna rodzinę jaka jest MTSK.

Wszelka chwała Sri Sri Radha-Govinda, za ich bezprzyczynowa łaskę, miłość dla upadłych dusz i za przysłanie na Ziemie Srila Prabhupada.

W.s

Kancana Citrangi dasi.

Zobacz Galerię

Skomentuj artykuł



foto galeria

Spotkanie z Bhakti Jogą - Wrocław 04.11.2017

Na forum

Wyniki dystrybucji książek Śrila Prabhupada w 2017 roku
Zobacz najnowszy postinfo
REDAKCJA
16 gru 2017

Odszedł bhakta Władek Anioła
Zobacz najnowszy postinfo
Trisama
10 gru 2017

Sprzedam kompletne Srimad Bhagavatam i Caitanya Caritamrita
Zobacz najnowszy postinfo
Nrsmha108
12 lis 2017

Dusza- czy duchowa
Zobacz najnowszy postinfo
Pavana Caitania
7 lis 2017

Festiwal Nama Hatta 2017
Zobacz najnowszy postinfo
Trisama
14 sie 2017

Wyszukiwarka



online: 2