Rodzaje wymian miłosnych między bhaktami - cz.II

czytane: 1817 data: 2008-02-17
autor: Agni d.d.
Wersja do druku
Kolejnym punktem jest wdzięczność i docenienie. Wdzięczność jest obok cierpliwości jedną z najważniejszych cech Vaisnavy. Możecie sobie zapisać zdanie, które wypowiedział Śrila Prabhupad: "Tam gdzie kończy się docenienie, tam kończy się świadomość Kryszny." Jest to dość mocne stwierdzenie.

Jeżeli nie możemy docenić tego co mamy, docenić towarzystwa wielbicieli, prezentów to znaczy, że kwestią czasu będzie kiedy skończymy ten proces. Jeśli nie doceniamy, to po co mamy dostawać więcej? Chciałabym wam opowiedzieć historię z mojego życia, którą zapamiętam do końca swych dni.

Jeździłam kiedyś do klasztoru i pewnego dnia, późnym wieczorem mnich odebrał mnie spod furtki klasztoru i zaprowadził do hotelu, takiego domu dla gości. Ponieważ pokój znajdował się na czwartym piętrze, a nie było windy, brat Izaak zaproponował, że poniesie moją walizkę .Trudno było mi się zgodzić, powiedziałam, że oczywiście dam sobie radę. Wtedy on rzekł coś bardzo ważnego - zacytował słowa patrona benedyktynów, Świętego Benedykta: "Jeśli nie potrafimy przyjąć czegoś, to potem nawet jeśli będziemy prosić o to, to tego nie dostaniemy".

To było dla mnie tak mocne, że zmieniło to mój stosunek do przyjmowania różnych rzeczy. Z radością oddałam mu tę walizkę, a on zaniósł mi ją na górę .

Jeżeli w takim duchu będziemy też przyjmować prezenty, czyli myśleć w taki sposób, że ta osoba służy nie tylko mnie, daje coś jednocześnie mnie i Krysznie, ponieważ ja też mam Krysznę w sercu to osoba taka może wykonać służbę, robiąc w ten sposób postęp duchowy. Jest to niesamowite bo w ten sposób dajemy jej coś bardzo wartościowego, możliwość służenia Krysznie ale do tego potrzeba byśmy sami zobaczyli siebie jako sługi Kryszny.

Żeby ta wdzięczność pojawiła się musimy ją mieć przede wszystkim wobec Kryszny, a żeby mieć ją wobec Kryszny to powinny towarzyszyć temu dwie cechy: zaufanie i akceptacja.
By być wdzięcznym Krysznie za to co otrzymujemy na co dzień powinniśmy przede wszystkim akceptować fakt w jakim miejscu jesteśmy, to znaczy nie buntować się, akceptować to co jest i to co mam. Lepiej myśleć , że nie zasługuję na to, niż myśleć , że należało mi się, a Kryszna mi tego nie dał. Możemy więc albo zarzucać Krysznie i innym coś albo być za to wdzięcznym. Akceptacja to zaufanie, to zrozumienie, że Kryszna daje mi to, czego tak naprawdę potrzebuję. Wtedy pojawi się spokój w sercu i dopiero wtedy będziemy w stanie przyjąć wszystko i od wszystkich .W przeciwnym razie pojawi się bunt.

Zawsze jest tak, że gdy mamy większe oczekiwania to pojawia się mniej radości. Lepiej więc to zmienić. Świat nie zawsze zmienia się wokół nas, wielbiciele się nie zmieniają. Oczywiście robią również postęp duchowy, ale przede wszystkim może się zmienić nasze spojrzenie na nich. Wtedy automatycznie ta wymiana stanie się po prostu inna, głębsza, bardziej świadoma Kryszny i realnie prowadząca nas do Kryszny.

Chciałabym tu wspomnieć historię o braminie Sudamie. Analizując ją można w niej znależć wiele aspektów, nie jest ona tylko jedną z wielu historii. Srila Prabhupad powiedział, że wdzięczną jest ta osoba, która pamięta najmniejszą służbę jaka została dla niej wykonana. I taki jest właśnie Kryszna. Ta historia pokazuje przede wszystkim, że Kryszna posiada tę cechę wdzięczności w pełni, a jeżeli On jest wdzięczny za wszystko co dla Niego zrobimy, dlaczego i my nie mielibyśmy być tacy ? Jesteśmy przecież cząstkami Kryszny .W Nektarze Oddania w dalszych rozdziałach jest mowa o tym, że jest pewna cecha Kryszny, która się nazywa ,,kontrolowany przez miłość ". w inny sposób określa ona tę wdzięczność Krsny.

Cyt. "Kryszna czuje się zobowiązany bhakcie za jego miłość, a nie dokładnie za pełnioną służbę. Nikt nie może służyć Krysznie całkowicie, jest On tak kompletny i samowystarczalny, że nie potrzebuje od nas żadnej służby. To właśnie miłosna postawa bhakty i uczucie do Kryszny sprawiają, że Kryszna czuje się zobowiązany ".

Podam przykład Sudama Vipry. „Kiedy Sudama dotarł do pałacu Kryszny, Kryszna bardzo dobrze go przyjął i razem ze swoją żoną umyli mu stopy okazując szacunek jako braminowi.
„Pamiętając swoje zażyłe, pełne miłości stosunki z Sudamą w swoim dzieciństwie, Kryszna przyjmując go zaczął ronić łzy”. Możecie to sobie wyobrazić? Kryszna, który płacze z wdzięczności, że może umyć stopy swojemu biednemu przyjacielowi? Który na dodatek przyniósł wszystko, co miał - czyli zawiniątko z ryżem, które trzymał pod pachą.
I coś takiego Kryszna przyjął. Rukmini czuła się troszkę zażenowana prezentem ale szepnęła Krysznie słówko i Kryszna nie miał żadnej wątpliwości, że może obdarzyć Sudama Viprę wielkim bogactwem. Z drugiej strony, kiedy Suddama Vipra wychodził z pałacu i wracał do domu był wdzięczny za wszystko cokolwiek dostał. Nie dostał tego, o co prosiła jego żona, nawet nie ośmielił się o to poprosić, ale dziękował za to, co otrzymał.

Czyli za towarzystwo Kryszny. Wtedy wrócił do domu i okazało się, że to już nie jest dom, tylko pałac, w którym Kryszna w mistyczny sposób wszystko zmienił. Jeśli więc nie doceniamy, zostaje nam to zabierane i odwrotnie, jeśli jesteśmy wdzięczni to Kryszna daje nam więcej. Tak to działa. To taka duchowa matematyka. W związku z tym chciałam powiedzieć o ważności słowa dziękuję. Często go używacie ?

-(Gauranga Avatar Prabhu): Zdarza się.

(RMM) : Używamy tego słowa, gdy ktoś coś nam da lub nałoży np. słodką halawę .Trochę rzadziej gdzieś na zewnątrz, w sklepie.

Mimo wszystko to słowo jest nadzwyczaj ważne i staje się jeszcze ważniejsze jeśli wypowiadamy je ze świadomością tego czym ono jest. W rzeczywistości wszystkie osoby, które cokolwiek dla nas zrobią są jakby tym prezentem od Kryszny. Dostajemy to od Niego więc dziękując tej osobie możemy medytować , że jest to podziękowanie dla Kryszny, za to jak się o nas troszczy przysyłając życzliwych ludzi.

Moja realizacja jest taka, że czasem chcę komuś podziękować, ale ta osoba nie ma czasu by to przyjąć. Hm, i wtedy jest problem. Ale w ten sposób Kryszna chce nam coś więcej powiedzieć, by wysilić głowę, serce albo zacząć kombinować i robić wszystko, by znaleźć taką drogę do serca Kryszny i wielbicieli.
Jeśli chodzi o Krysznę to droga prowadzi przez służenie innym wielbicielom, a jeśli chodzi o wielbiciela, to jest dokładnie na odwrót. Im bardziej jesteśmy świadomi Kryszny, tym bardziej ta druga strona będzie szczęśliwa.

Powinniśmy dziękować nie sztucznie lecz dyskretnie i subtelnie, w odpowiednim nastroju i czasie, i wtedy możemy być pewni, że ta osoba to przyjmie, w jakiś sposób. Z drugiej strony jeśli ktoś nam coś ofiarowuje możemy przyjąć postawę pozwolenia tej osobie na to. Docenić to, że ktoś przyszedł i chce za coś podziękować. Jeżeli rozumiemy, że mamy w sercu Krysznę to wszystko możemy od kogokolwiek przyjąć, możemy wszystko komukolwiek dać, ponieważ Kryszna jest najwyższym odbiorcą i najwyższym dawcą.

Następny punkt to motywacje. Spróbujcie powiedzieć, z jakimi motywacjami możemy coś komuś dać i coś od kogoś przyjąć.?

-(Amrtananda Prabhu): Z nadzieją, że ktoś się odwdzięczy

-(RMM): Jesteś w stanie powiedzieć jaka jest to cecha natury ?

-(Amrtananda Prabhu): Rajas czyli pasja.

-(Bhaktowie): Żeby samemu się czegoś pozbyć. Żeby pomóc, poczuć się lepiej, żeby zrobić postęp, by sprawić przyjemność.

-( RMM): Sprawianie przyjemności to siła dobroci. Ciekawą rzeczą jest też to, kiedy myślisz, że „tak mnie np. nauczono, wychował mnie ktoś w taki sposób, że tak należy”. Można myśleć również, że uczynię dzięki temu postęp duchowy i jest to też w sile dobroci, na poziomie robienia tego z obowiązku. Ale jest w tym jakiś egoizm duchowy.
Można mieć inną motywację: bo kocham kogoś. Albo to, że mogę to robić bo chcę wykorzystać subtelnie tę osobę w jakiś sposób. Np. by zdobyć jakoś jej zaufanie. Jest to też w sile pasji.
Nawiążę teraz do wersetu z BG dotyczącego trzech rodzajów wiary. Jest tu mowa o dobroczynności. Przeczytam 20,21 i 22 werset.

„Dar dany z obowiązku we właściwym czasie i właściwym miejscu, wartościowej osobie i bez oczekiwania zwrotu uważany jest za dobroczynność w gunie dobroci".

„Jałmużna dawana z oczekiwaniem czegoś w zamian albo z pragnieniem oczekiwania czegoś, z niechęcią jest dobroczynnością w gunie pasji".

„Dobroczynność okazywana w nieczystym miejscu, niewłaściwym czasie, niewartym tego osobom, bez właściwej uwagi i szacunku jest dobroczynnością w gunie ignorancji"

Pan Caitanya był bardzo skrupulatny co do tego. Pamiętacie historię z olejkiem Jagadananda Pandita ? Czasami przybywał do jakiegoś miejsca i nie chciał tam przyjmować prasadam, a czasami zupełnie odwrotnie - wbrew oczekiwaniom kastowych braminów.

Z punktu widzenia bhakti dawanie darów pod wpływem trzech sił natury materialnej nie dotyczy wymiany miłości między wielbicielami, w czystej miłości do Boga, czyli takiej jaką prezentowal Pan Caitanya.

Warto sobie jednak zdać sprawę, że do chwili kiedy nie wzniesiemy się na ten ostatni poziom to wszystkie nasze relacje będą mieściły się w którejś z tych trzech kategorii. Najwyższy poziom - w sile dobroci to dar dany z obowiązku, we właściwym czasie i odpowiedniej osobie, bez oczekiwania zwrotu, ale nie jest to coś co tak naprawdę uszczęśliwia duszę. Do tego potrzebna jest pełna realizacja Kryszny.

Uttama bhakti jest kimś radosnym i pozbawionym jakiegokolwiek egoizmu. Życzmy sobie nadejścia takiej chwili. Ten moment, do którego dążymy to jest służba oddania. Jest taki werset ze ŚB. 1.2.6: "Najwyższym zajęciem, dharmą dla całej ludzkości jest to, co umożliwia ludziom osiągnąć miłosną służbę oddania dla transcendentalnego Pana. Taka służba oddania musi być wolna od wszelkich motywacji i musi być bezustanna. Wtedy może ona dać pełną satysfakcję duszy".

Jeśli będziemy tak zadedykowani Krysznie, wtedy nasze prezenty będą stuprocentowe i staniemy się szczęśliwi. Motywacja taka jest wysoką poprzeczką. Nie wiem jak wy, ale ja lubię takie poprzeczki. Myślę, że takie wyzwania są bardzo dobre. Czy znacie film „Sposób na Alcybiadesa”? To bardzo inspirująca historia. Ile ci chłopcy musieli włożyć wysiłku i szukać różnych sposobów, pomysłów na to, by zdobyć zaufanie swojego profesora. Życie staje się wtedy taką przygodą.

Ostatni punkt to jest wymiana podarunków z innymi. Mamy trzy rodzaje osób, z którymi możemy się wymieniać: to są wielbiciele, pozostałe osoby i osoby zanieczyszczone koncepcją Mayavadi. W Nektarze Oddania mamy kolejny werset o wielbicielach trzech rodzajów. Jest tam obszernie opisane w jaki sposób możemy to zrobić . Jeśli chodzi o nasze prezenty w praktyce - to tak jak wcześniej wspomniałam, czynność ta będzie zależna od tego, na jakim my znajdujemy się poziomie i na jakim poziomie znajduje się ta druga osoba . Np. jeżeli jesteśmy na poziomie madhyama adhikari to przyjmowanie prezentów od kogoś, kto jest niżej będzie w jakiś sposób dla nas nie satysfakcjonujące. Możemy to docenić ale pozycja nasza jest wyższa i naturalnie potrzebujemy więcej.

Będę czuł się bardziej obdarowany przez osoby na moim poziomie albo wyższym. Bardzo trudno jest zadowolić uttama adhikari jeśli jest się kanistha adhikari .

Czyli ktoś, kto jest na najniższym poziomie zrozumienia chce podarować coś komuś na najwyższym poziomie zrozumienia. To jest naprawdę trudne!. Trzeba zdać się na zdanie kogoś wyżej , bo sami jesteśmy zanieczyszczeni przez naszą niedojrzałą wizję i zrozumienie, naszą obserwację. Oczywiście uttama adhikari będzie i tak wdzięczny poprzez swoje miłosierdzie i pokorę.

Drugi rodzaj wymiany to wymiana z ( nazwę to tak ) osobami z zewnątrz. Zawsze mam pewną trudność w nazwaniu właśnie tego typu związków. Możemy patrzeć na te osoby jako na przyszłych wielbicieli i to spojrzenie zmieni nasze relacje z nimi. Jeśli jesteśmy w stanie dostrzec Krysznę w ich sercu, to nie będziemy mieli żadnych problemów z zaprzyjaźnieniem się z nimi.

Im bardziej widzimy w nich Krysznę tym oni bardziej również go w sobie dostrzegają - czyli nasz stosunek do nich zmienia ich, stają się bardziej świadomi Kryszny, a my nie czujemy wtedy, że są to osoby jakby innej kategorii, tylko są oni rozszerzeniem tego towarzystwa wielbicieli. Nie mamy takiej wiedzy czy np. za pół roku, może mniej, może więcej, za 10 lat, może za 100 lat te osoby staną się ostatecznie świadome Kryszny. Może więc to być naszym pragnieniem połączenia innych z Kryszną.

Zwrócę jednak uwagę na dwie inne kategorie osób, które są zaangażowane w materialistyczne czynności. Mówi o tym Pana Caitanya, mówi o tym Śrila Prabhupad, że od takich osób nie powinniśmy przyjmować prezentów, a nawet powinniśmy unikać ich towarzystwa. A to dlatego, że dopóki nie będziemy na wyższym poziomie, to wciąż możemy być narażeni na niebezpieczeństwo przejęcia takiego nastroju.

Dlaczego nawiązałam tu do Mayavadich ? Uświadomiłam sobie fakt, że my często czytamy o nich w książkach, ale w rzeczywistości nie wiemy, nie rozumiemy co to znaczy, kim są ci Mayavadi, jak to ugryżć.

Impersonaliści kojarzą nam się z osobami, które nie wierzą w osobową formę Kryszny. Są jednak Brahmavadi i Mayavadi. Jest to ogromna różnica. Czyli są osoby, które praktykują życie duchowe, żeby się stopić z Najwyższym, a Mayavadi to kategoria osób, przed którymi nadzwyczajnie przestrzegał Prabhupada, jeśli chodzi o wymianę jakąkolwiek - prezentów, prasadam. Postawił jasno granice.

Ich towarzystwo jest niebezpieczne, ponieważ są oni często pozornie zaangażowani w życie duchowe, ale na sentymentalnym poziomie. One nie są w stanie doświadczać jakichkolwiek miłosnych relacji z tego powodu, iż zaprzeczają różnorodności w życiu duchowym, a także w konkluzji uważają i Krysznę i jego energie za iluzję.

Prabhupad pisze, że Mayavadi ostatecznie zawsze upadają. Nie rozumiejąc szczęścia płynącego z relacji między wielbicielami i Kryszną, będą cieszyć się w materialny sposób.
Moje osobiste doświadczenie - spotkałam takie osoby w swoim życiu i mogłam obserwować swoje uczucia, które mi towarzyszyły w czasie przebywania z nimi. Miałam wrażenie, że jestem z kimś, kto w środku ma ,,czarną dziurę". Nie ma wewnątrz nic konkretnego. Czegoś, co charakteryzuje żywą istotę, uczucia, relacje, pragnienia. Często możemy być zdezorientowani, ponieważ te osoby przebywają w środowiskach ezoterycznych, zajmują się yogą, różnymi procesami duchowymi i rozpoznanie tych cech jest czasami trudne.
Ja używam porównania do talerza, na którym dostajemy prasadam, różne dania. Każde z tych dań ma swój indywidualny smak, kolor, zapach. I można smakować każdej z tych potraw po kolei.

Ale można także wziąć rączką i wymieszać te wszystkie dania. Zrobi nam się jeden rodzaj, jakaś niesmaczna papka. Wymieszają się smaki.

I tak właśnie robią Mayavadi. Ich mówienie o tym, że wszystko jest jednym. Nie jest ważne co robisz i tak wrócisz do Boga. Bhajany, które śpiewają stanowią wymieszanie wszystkich nastrojów.

Zaprzeczenie tej naturalnej różnorodności, która istnieje w świecie duchowym jest dla bhakty nie do przyjęcia. Prabhupada powiedział, że możemy od Mayavadich coś wziąć pod warunkiem, że jesteśmy na najwyższym poziomie.

Uttama adhikari wie jak zaangażować to. Kiedyś wielbiciele dostali czasopisma i ulotki od pewnego guru. Śrila Prabhupada powiedział wtedy: połóżcie te gazety na podłodze i użyjcie ich jako tacek pod prasadam. On wiedział jak to użyć. Generalnie należy unikać przyjmowania czegokolwiek od tych osób.

W tym miejscu chciałabym zakończyć część teoretyczną i przejść do prezentacji filmu. Film ten dostał Oskara jako najlepszy film dokumentalny 2006 r. Moją intencją jest to, abyśmy oglądając te sceny patrzyli na nie przez pryzmat tego o czym mówiłam. Głównymi bohaterami filmu są pingwiny. Po ich zachowaniu widać, że w nas, jako duszy istnieje naturalna skłonność do uczuć, do obdarowywania innych. do służenia. Niesamowite jest to, że zwierzęta w tak rozczulający sposób przejawiają te cechy. Spójrzcie na ten film oczami Świadomości Kryszny.

W tym momencie odbyła się prezentacja filmu.

Dodaj komentarz lub podziel się przemyśleniami na temat tego seminarium








foto galeria

Spotkanie z Bhakti Jogą - Wrocław 04.11.2017

Na forum

Wyniki dystrybucji książek Śrila Prabhupada w 2017 roku
Zobacz najnowszy postinfo
REDAKCJA
16 gru 2017

Odszedł bhakta Władek Anioła
Zobacz najnowszy postinfo
Trisama
10 gru 2017

Sprzedam kompletne Srimad Bhagavatam i Caitanya Caritamrita
Zobacz najnowszy postinfo
Nrsmha108
12 lis 2017

Dusza- czy duchowa
Zobacz najnowszy postinfo
Pavana Caitania
7 lis 2017

Festiwal Nama Hatta 2017
Zobacz najnowszy postinfo
Trisama
14 sie 2017

Wyszukiwarka



online: 1