Nauka nauczania
|
czytane: 381 data: 2008-03-15 autor: Tulasi |
Wersja do druku |
![]() |
A oto i oni:
-Premadana Mataji,
-Varanga Mataji,
-Rupa Goswami Prabhu,
-Trisama Prabhu,
-Divya Simha Prabhu,
-Rameśvar Prabhu,
-Ela Wierzbicka,
-Viśvakarma Prabhu,
-Syamananda Pandit Prabhu,
-Mandakini Mataji,
-Tiksna Rupa Prabhu,
-Varuna Prabhu,
-Tulasi Mataji,
-Madhai-jivana Nitai Prabhu.
Zaczęło się od Kryszny, zaśpiewaliśmy trochę dla Niego. Potem zajęcia. Laxmimoni Mataji zaraziła nas nastrojem swego Guru. Śrila Prabhupada był z nami. Dało się to odczuć.
Pierwszym wyzwaniem dla nas było przeprowadzenie 5 minutowej lekcji w ramach przypomnienia materiału z poprzedniego kursu. Rzecz trudna, bo (jak się przekonaliśmy) 5 minut to bardzo niewiele.
Teoria, praktyka, teoria, praktyka, teoria, praktyka, praktyka, praktyka, Hare Kryszna, Hare Kryszna, Kryszna Kryszna, Hare Hare, Hare Rama, Hare Rama, Rama Rama, Hare Hare... Tak się uczyliśmy. Nauczyli nas? Pewnie, że tak!
Co tu opowiadać – dużo śmiechu i Kryszny, czyli było bardzo przyjemnie. Co nie znaczy oczywiście, że taki kurs to tylko 'haha' i 'hihi'. To poznawanie siebie – swoich możliwości, ograniczeń, talentów. To zmienianie siebie – na lepsze. To dawanie siebie innym. Dzielenie się tym, co ma się najlepsze.
W ciągu ostatnich trzech dni, każdy z kursantów przeprowadził lekcję, która została oceniona przez 'uczniów' i prowadzących cały kurs. To był nasz egzamin. Ocena z niego pokaże nam na jakim jesteśmy poziomie jako nauczyciele.
Każdy jest inny, więc co innego wyniósł z kursu. Jedno wiem na pewno – nikt nie zakończył go będąc tą samą osobą.
Może wydawać się, że 14 studentów to mało. Ale gdy spojrzy się na to inaczej – że każda z tych 14 osób przeszkoli kolejne 14 osób, a każda z tych 14 kolejne 14 itd., to wtedy wygląda to już trochę inaczej. Oczywiście zakładając, że wszyscy zdali (a miejmy nadzieję, że tak właśnie jest!).
Kursanci, zwłaszcza ci po Kursach Bhakti Śastri, którzy posiadają ogromną wiedzę i umiejętności mogą dać polskiej yatrze (może nie tylko polskiej?) więcej niż oni sami się tego spodziewają.
Przyjechał Bhaktavasa Govinda Prabhu z Radhadesh, przywiózł ze sobą raz Yugala Kiśorę Prabhu, a raz Laxmimoni Mataji, zrobił dwa kursy. Sam też przeprowadził kilka. Czyż to nie proste? A teraz Ci, co zaliczyli Kurs Nauczycielski 2 mogą zrobić to samo. Dla bhaktów. Dla Kryszny.
My już umiemy. Teraz będziemy WAS uczyć.
Zachęcam – jeśli chcecie uczestniczyć w Kursie Nauczycielskim 1, spróbujcie zorganizować się – znaleźć miejsce, zachęcić osoby do wzięcia w nim udziału (to tylko tydzień), poproście jednego z nauczycieli i kurs już gotowy.
Ananta koti vaisnava-vrnde – ki jaya!
W.s.
Tulasi
Zobacz galerie
Skomentuj artykuł






