Kto z kim? Za ile? Po co? Dlaczego? ... czyli Festiwal Nama-Hatta 2008
|
czytane: 549 data: 2008-08-31 autor: Madhava Bhagavan das |
Wersja do druku |
![]() |
W dniach 22-25 sierpnia 2008 roku w Nowym Szantipur odbyła się kolejna edycja Festiwalu Nama – Hatta. Przybyło sporo gości nie tylko z całej Polski, ale również i z zagranicy. Przedsięwzięcie naprawdę duże. Jak to wszystko powstało? Kto krył się za tym przedsięwzięciem? Jaki był cel tego festiwalu? Ile to wszystko kosztowało? Jakie są plany na przyszłość? O odpowiedź na te i inne pytania poprosiłem organizatora tegorocznego Festiwalu Nama -Hatta Rameśwara dasa. Na ile udało mi się cos z niego wycisnąć oceńcie sami.
Madhava Bhagavan das: Festiwal Nama - Hatta 2008 już zna nami, powoli opadają emocje, ta niezwykła inicjatywa przechodzi już do historii. Co czuje organizator kilka dni po takiej imprezie?
Rameśvar dasa: Część oficjalna już za nami, ale ta nieoficjalna trwa nadal – rozliczenia, porządki, feedbacki, podsumowania. Mimo tego, czuję radość, szczęście, satysfakcję i wdzięczność. Wiele osób skorzystało z atmosfery tego festiwalu, obecności Śri Śri Pańcatattvy, wielbicieli, intonowania. Jestem wdzięczny każdej osobie, która „poczuła” ten festiwal i dołożyła do niego swoją energię.
Można powiedzieć, że mimo potknięć, festiwal się udał, udała się WSPÓŁPRACA z osobami, których darzę dużym uczuciem i szacunkiem. Przeżyliśmy wspaniałą przygodę – wspólnie dźwignęliśmy organizację festiwalu w życzliwej atmosferze. Wyznacznikiem tego, w mojej ocenie, jest poziom zadowolenia bhaktów, ich ożywienie i chęć do współpracy przy realizacji kolejnych inicjatyw.
Czuję również niedosyt, gdyż podczas festiwalu zostało popełnionych wiele błędów. Udało się je dostrzec, poprawić, jednak, mimo wszystko, pasja jest taka, że już teraz chciałoby się powtórzyć działania omijając pomyłki.
I czuję motywację do tego, by organizować FNH w przyszłym roku. Do zespołu osób projektujących kolejny festiwal dołączają nowe, wartościowe osoby. Mam nadzieję, że kolejny festiwal będzie jeszcze lepszy, bardziej owocny i bardziej sycący zapotrzebowanie na bhakti.
Kolejny FNH za nami. Pod jakim względem był lepszy a pod jakim gorszy od ubiegłorocznego ? Co się w nim zmieniło?
Lepszy, ponieważ więcej osób włączyło się w tę inicjatywę. W roku poprzednim proces budowania zespołu organizującego festiwal był mniej uświadomiony jego członkom. W tym roku byliśmy bardziej świadomi własnych kompetencji, stopnia odpowiedzialności, współzależności. Nastawiliśmy się na uczenie i doskonalenie. W związku z tym tegoroczny festiwal oparł się na bardziej solidnej strukturze organizacyjnej. Całość rozpoczęliśmy od zebrania i „odprawy zespołu”, zakończyliśmy podsumowaniem, tzw. feedbackiem ewaluacyjnym, podczas którego dziękowaliśmy sobie nawzajem, wskazywaliśmy nasze mocne strony, omawialiśmy miejsca do poprawy każdego z departamentów.
Na wysokim poziomie była współpraca, dawaliśmy sobie wsparcie, nawet masowane były stopy. Madana dasa zapowiedział, że w przyszłym roku, dla członków zespołu, uruchomi gabinet reanimacyjny z masażem stóp włącznie !!!
Wyjątkowo dobrze funkcjonował departament opieki nad dziećmi kierowany przez Bhn. Candrikę, która wraz z innymi opiekunkami: Kamalą dd, Bhn. Basią, Bhn. Anią, Bhn. Lalitą, Bhn. Rohini w bardzo dobry sposób zaopiekowały się dziećmi (lepienie z masy solnej, robienie surówek owocowych, malowanie kolorową kredą na asfalcie, wykonywanie laurek dla Kryszny, spacery, gry i zabawy ruchowe...). Jest to bardzo wymagająca i odpowiedzialna służba inwestująca w szeroko rozumianą kondycję młodego pokolenia bhaktów. Korzyści tych działań są i będą niewymierne.
W sumie bardzo znacznie został podniesiony poziom funkcjonowania każdego z departamentów. Na wyróżnienie w tym roku zasługuje ekipa serwująca prasadam: Iccha Radhika dd, Madana mohana Mohini dd, bh. Radek, bh. Piotr, Bhn. Basia, dowodzona przez Madhavę Bhagavana dasa. Według mnie (ale i nie tylko mnie), obok wspomnianego wyżej departamentu dzieci, była to najlepiej zorganizowana komórka tego festiwalu.
Również sprawnie działała kuchnia i sztab dzielnych kucharzy dowodzony przez Krsna Sambandhę dasa, posiłki były bardzo smaczne, lekkie i pożywne – serwowane w zaplanowanym czasie.
Solidnym filarem festiwalu okazał się departament techniczny prowadzony przez Bh. Stanisława. Dzięki jego zabiegom teren świątyni jak i sama świątynia wyglądały bardzo ładnie.
W tym roku, w naszych oczach, wyjątkowo zaistniał Bh. Marek, który dokonywał zakupów bhoga i dostarczał je kucharzom. Jego poświęcenie, inteligencja, dbałość i odpowiedzialność zainspirowała wiele osób. Taka osoba jest skarbem w zespole!
Ważnym fundamentem festiwalu była również działająca na wysokim poziomie recepcja dowodzona przez Bhn. Annę przy współpracy z Bhn. Martą, Vrajeśvari dd, Rajeśvari dd, wsparta przez Baladevę dasa.
Nagłośnieniem zajmowali się Bh. Afa i Bh. Dominik i jako muzycy zajmowali się tym w profesjonalny sposób :)
Również departament czystości bardzo prężnie działał. Kierowany był przez Iśvari dd wraz z mężem bh. Piotrem.
Bh. Miłosz zajmował się transportem osobowym poświęcając swój czas i zdolności driverskie, Bhn. Ganga dbała o wodę dla wykładowców i wspaniale girlandy, Dvarakacyuta dasa i Mandakini dd dbali o gości. Rasatattva dasa zajął się sklepikiem. Utworzone zostały dwa departamenty pujarich: czczenia Śri Śri Pańcatattvy (prowadzony przez Tikszna Rupę dasa) i czczenia Śri Śri Gandarviki Giridhari (prowadzony przez Krsna sambandhę dasa, Mandakini dd i Trisamę dasa). Wielbienie Bóstw było wspaniałe! Również 3 portale internetowe (www.waisznawa.pl Bh. Arkadiusz, www.kryszna.info Bh. Jerry, www.harinam.pl Madhava Bhagavan dasa) objęły patronat medialny nad tym festiwalem.
Nieocenioną osobą okazał się Bh. Brihaspati, którego poprosiłem o współkoordynowanie całości. Bh. Brihaspati przejął na siebie dużą część ciężaru organizacyjnego i bez niego nie byłoby tak kolorowo !
Każdy coś robił. Odpowiedzialność została przekazana większej ilości osób i myślę, że pod tym względem ten festiwal jest jeszcze lepszy od poprzedniego.
Również w moich oczach lepiej w tym roku wyglądało finansowanie inicjatywy FNH. W tamtym roku całość dotowana była przez Dvarakacyutę dasa, w tym roku ciężar dotowania został rozłożony na 45 dodatkowych osób, za co jesteśmy bardzo wdzięczni.
Jaki był cel organizowania tego festiwalu?
Dla mnie priorytetem była nauka współpracy, a w jej trakcie wygenerowanie osób, z którymi organizować będziemy kolejne tego typu imprezy. Ponadto zależało mi na wzajemnym poznaniu – a najlepiej poznaje się człowieka w boju:) ....niejednokrotnie mijamy się doświadczamy tzw. „powierzchowności”, a we wspólnym działaniu – pokonywaniu trudności zaczynamy widzieć siebie inaczej – lepiej.
Zależało mi też na zadowoleniu Kryszny i bhaktów, myślę, że zadowolenie to da nam siłę i możliwości do zintensyfikowania szerzenia misji Śri Caitanii Mahaprabhu.
Inne cele: rozbudzenie bhaktów do działania, do podejmowania inicjatyw... umożliwienie osobom kontaktu ze Śri Śri Pańcatattvą, propagowanie Śantipur, pobudzenie rynku świętego Imienia ....
Skąd pomysł na taką inicjatywę i taka formę festiwalu?
Myślę, że o szczegóły idei Festiwalu Nama-Hatta należy pytać Trisamę dasa, gdyż to z jego inicjatywy odbywały się poprzednie festiwale. Mogę powiedzieć jedynie tyle co czuje jego pomocnik. Nama-hatta – to rynek, na którym można coś kupić, coś sprzedać, z kimś się zaprzyjaźnić, z kimś rozpocząć wspólny interes.
Na takim rynku dowiesz się słychać, co się dzieje, jakie są ceny, można nabyć smak.... Nama-hatta służy również dokonaniu rocznego podsumowania aktywności bhaktów w polskim nama-hatta, jak również zainicjowania i podjęcia nowych wyzwań (projektów, inicjatyw) .... jest to również szkolenie.
Jak długo, trwały przygotowania do festiwalu?
Projektowanie festiwalu rozpoczęliśmy zimą 2008 od wstępnych rozmów z bhaktami, którzy podczas FNH w 2007 roku „zaświecili” się jako jego potencjalni współorganizatorzy. Najważniejsze prace zaczęły się w legnickim nama-hatta – wiosną tego roku.
Czy miałeś jakieś wsparcie?
Tak :) Bez wsparcia, błogosławieństw i życzliwości nic nie było by możliwe. Właśnie dzięki wsparciu wszystko potoczyło się pomyślnie. Swoich instukcji nie szczędzili Dvaraka dasa i Trisama dasa. Bh. Marek i Bhn. Candrika okazali się wulkanami pomysłów, Bh. Stasiu dał swoje wsparcie przygotowując teren festiwalu. Dodatkowo zaraźliwy okazał się entuzjazm Bh. Afy, Vrajeśvari dd, Madhavy Bhagavana dasa, Bhn. Anny, Baladevy dasa, Rasatattvy dasa, Krsna Sambandy dasa. Znając ich kompetencje można było spokojnie pracować, szczególna w tym wsparciu okazała się osoba Brihaspatiego, który pomógł spinać wszystko w całość.
Co było najważniejsze w tych przygotowaniach?
Przygotowanie sali, terenu, dogranie noclegów, dotacje, program festiwalu, skomunikowanie całego zespołu....
Jak to się stało ze zostałeś głównym organizatorem tego festiwalu, w tamtym roku z tego co pamiętam Dvarakacyuta dowodził?
W tamtym roku Dvarakacyuta przygotował wiele rzeczy od strony finansowej, program układaliśmy wspólnie wraz z Trisamą, ja dogrywałem noclegi, dogadywałem kuchnię, a później spinałem festiwal w trakcie jego trwania. Dlatego Dvarakacyuta w drodze powrotnej z poprzedniego festiwalu powiedział: „Rameśvar ty robisz kolejny festiwal...” Powiedziałem tak, ale z Twoją pomocą. Samemu nic nie możemy zrobić. Dlatego naszą szansą jest sankirtan. Odbieram to jako trening i łaskę waisznawy.
Dlaczego ten FNH obywa się w Nowym Szantipur na farmie a nie na przykład w Warszawie czy Wrocławiu?
Bo to miejsce ma w sobie wielkie możliwości, ciszę, zdrowie, przyrodę, wspaniałe Bóstwa....
Jakie są Twoje doświadczenia bezpośrednio po festiwalu, jakie były jego mocne i słabe strony?
Jego mocną strona są wielbicie, ich pragnienia, ciągle zwiększająca się dojrzałość, odpowiedzialność, zaawansowanie duchowe, gotowość do służenia i współpracy, gotowość do uczenia się. Słabymi stronami jest sala, która tylko prowizorycznie jest wyremontowana, nie można w niej robić dużych kirtanów, czy przenieść na czas festiwalu całej Śri Śri Pańcatattvy.
Czy obecna wizja festiwalu jest optymalna? Czy pojawiły się może jakieś nowe pomysły? W jaka stronę zmierza ta inicjatywa? Bo to chyba nie była ostatnia tego typy impreza?
Impreza nie jest ostatnia. Pomysłów jest wiele, jednak ich wdrożenie i realizację należy dostosować do odbiorców. Sporządziliśmy ankietę badającą zapotrzebowanie i poziom zadowolenia bhaktów, na jej podstawie będziemy projektować kolejny festiwal.
Z roku na rok festiwal się rozrasta, jak wiele osób odwiedziło Nowe Szantipur podczas FNH 2008?
Tak, to prawda, w zeszłym roku gościliśmy 120 osób, w tym roku było 220 ....i jeśli w takim tempie będzie zwiększać się ilość gości to w przyszłym roku może będzie nas 320 osób ? :) To jest możliwe.
Jak oceniasz współprace z prezydentem Nowego Szantipur podczas przygotowań i bezpośrednio w czasie oraz po FNH 2008?
Bardzo dobra. Raghunath dasa od samego początku uczestniczył w projektowaniu festiwalu. Podczas prac na terenie świątyni kwaterował nas i żywił nie pobierając opłaty. Również, po festiwalu Prabhu brał udział w feedbacku. Obecnie komunikujemy się na bieżąco według potrzeb określając nowe możliwości współpracy.
Jak myślisz czy FNH spełnił oczekiwania przybyłych wielbicieli?
Z opinii, które do nas docierają to tak. Nie jest to jeszcze ideał, do ideału będziemy na miarę naszych możliwości zmierzać. Jeszcze nie sprawdziliśmy ankiet, zeszytu z opiniami, w którym podczas trwania festiwalu goście zamieszczali swoje uwagi.
Festiwal przynajmniej dla mnie był bardzo wyjątkowy ze względu na niezwykle ciepła atmosferę wyczuwana wśród uczestników, jak tworzy się taki nastrój?
Taki nastrój nie powstaje na zawołanie. Wiele lat bhaktowie pracowali, by taką jakość współpracy i obcowania ze sobą uzyskać. Jest to proces stopniowego dojrzewania i niewątpliwie wielką rolę w tym procesie odegrał opiekun polskiego nama-hatta – Trisama dasa. Nastrój wynika z potrzeb wielbicieli, w których zawarta jest m.in. potrzeba ciepła. Przez opiekę lidera, potrzeby, dojrzałość wielbicieli, intonowanie i obecność Bóstw doświadczyliśmy tego co doświadczyliśmy.
Duży wpływ na bhaktów z Grupy Harinam organizujących ten festiwal i nadających nastrój ma osobowość Dvarakacyuty dasa, który uczy nas bezinteresownej służby, wzajemnej opieki i troski. Bhaktavasa govinda dasa pokazał nam jak rozmawiać o sytuacjach trudnych i tzw. „miejscach do poprawy”, tak, by nie ranić a motywować do polepszenia służby. Dalej idąc tym torem na nastrój festiwalu wpływa wysiłek każdego z nas. Brihaspati pokazał, jak dbać o zespół tak by atmosfera procesów grupowych była jeszcze lepsza – to bardzo doświadczona osoba.... Jak widać Madhavo czynników jest wiele :)
Jedną z ciekawych kwestii na festiwalu była transmisja internetowa FNH 2008 w świat cyberprzestrzeni, jak to się stało?
Inicjatywę przejawił bh. Jerry moderator www.kryszna.info i zapytał, czy nie chcielibyśmy, by audycja była na żywo transmitowana przez Internet. Nic nie stało na drodze, by tak się stało. Jerry zadbał o wszystko, co było mu potrzebne do nadawania, włącznie ze znalezieniem sponsora i zakupieniem 40 metrów kabla do nadawania. Warto wspomnieć, że w drugim dniu FNH na żywo ON-LINE połączyliśmy się z HH Krsną Ksetrą Prabhu, który dla kilkudziesięciu uczestników festiwalu dał wykład.
Zastanawia mnie kwestia gości honorowych festiwalu nie było żadnych Swamich, czy to było zmierzone ?
Zapraszaliśmy, jednak zaproszenie z półrocznym wyprzedzeniem dla Swamiego jest zbyt krótkie. Osoby tego kalibru mają grafik zapełniony już rok do przodu. Dlatego, jak tylko ustalimy datę kolejnego festiwalu i zdecydujemy się ponownie na obecność gościa honorowego, to zaproszenie wyślemy o wiele wcześniej.
Czy są już plany na przyszły rok odnośnie zaproszenia gości honorowych?
Są, ale póki nie zakończyliśmy tego festiwalu, to nie chcemy podejmować nowych decyzji.
Jak festiwal wyglądał od strony finansowej, opłaty były naprawdę bardzo niewielkie 10 pln za dzień w tym śniadanie, obiad i kolacja oraz seminaria. Jak udało się sprawić ze koszty były tak niskie?
Inspiracja w tym temacie popłynęła od Rasatattvy, który współorganizując Dni Kultury Wedyjskiej zaczął zbierać dotacje, by koszty umożliwiły obecność jak największej ilość uczestników. Opracowaliśmy z Dvaraką budżet tegorocznego FNH, określiliśmy ile potrzebujemy pieniędzy by zorganizować go za 10 zł za dzień (bez noclegów) i uruchomiliśmy program pt.: „Zostań sponsorem Festiwalu Nama-Hatta”. Bhaktowie okazali się bardzo hojni. Dzięki wpłatom uzbieraliśmy prawie 9.000 zł !!! Za wsparcie, wszystkim sponsorom jeszcze raz bardzo dziękujemy !!!
Dobra, teraz powiedz czy festiwal finansowo się obronił czy ktoś teraz musi do tej całej inicjatywy dopłacić?
Obronił się. Jeszcze nie zrobiłem podliczenia. Szczegóły finansowe podam niedługo na www.harinam.pl
Czy jest ktoś komu chciałbyś podziękować ?
Oczywiście! Dziękuję wszystkim tym, z którymi miałem przyjemność współpracować, jak również wszystkim naszym gościom, a szczególnie kucharzom, których mało było widać, ale każdy mógł posmakować ich wysiłek. Mam nadzieję, że w przyszłym roku spotkamy się ponownie w jeszcze większym gronie :)
Czego nauczył Cię ten festiwal?
Jayatam dasa powiedział mi w trakcie festiwalu: „organizowanie to szybka szkoła dojrzewania”. Mogłem tego doświadczyć. Przede wszystkim poczułem, czym jest odpowiedzialność, zrozumiałem, że jest to bardzo poważne wyzwanie dotyczące uczuć i emocji zarówno gości, jak i osób, które zaprasza się do współpracy. Fundamentem pracy zespołowej jest szacunek do innych, wsłuchiwania się w potrzeby, prawdziwa szczera troska o osoby. Fundamentem tych działań jest solidna struktura, planowanie, umowy, nastawienie na pokorne uczenie się. Inną kwestią, bardzo ważną, jest komunikacja. Bardzo dużo błędów wynika ze słabej komunikacji, trzeba się jej uczyć i poświęcać jej więcej czasu, na co też postaramy się położyć nacisk.
Na koniec naszej rozmowy możesz kogoś pozdrowić, pokiwać palcem lub cokolwiek chcesz
Bardzo dziękuję całej społeczności bhaktów, za możliwość służenia i możliwość odnajdywania Kryszny i kochania go w Ich towarzystwie, dziękuję za Wasze towarzystwo.
Gauranga !!!
Ja również dzięki za rozmowe, festiwal, towarzystwo i wogóle za całokształ. Niech Moc będzie z Tobą :) Pana Gaurangi oczywiscie.
Zobacz galerie z www.waisznawa.pl cz.I
Zobacz galerie z www.waisznawa.pl cz.II
Zobacz galerie z www.kryszna.info cz.I
Zobacz galerie z www.kryszna.info cz.II






