Program w Piasecznie
|
czytane: 589 data: 2010-03-25 autor: Divya Simha das |
Wersja do druku |
![]() |
Wczoraj(24.03.2010r) mieliśmy program w Piasecznie w Domu Kultury. Na wykład przybyło ok 80 osób. Był to pierwszy wykład w tutejszej Akademii III wieku.
Tuż przed samym wykładem rozmawialiśmy z profesorem filozofii z Uniwersytetu Warszawskiego i SGH. Profesor zwierzył nam się, iż współcześni wykładowcy ekonomii zabijają ducha człowieczeństwa, opowiadał jak to w kuluarach prowadzi debaty naukowe ze swymi kolegami profesorami i jak broni nauk humanistycznych. Zapytał nas jaką my prezentujemy odmianę filozofii. Wyjaśniliśmy, iż krzewimy nauki wedantyczne, które są bardzo mało znane na polskich uczelniach. Profesora zaciekawiła nasza wypowiedź i od słowa do słowa, zostaliśmy zaproszeni do współpracy, czyli do tego by pojawić się na wykładach profesorskich i zaprezentować myśl wschodnią. Wymieniliśmy się kontaktami i uścisnęliśmy dłonie.
Czy wolą Państwo wykład, czy lekcję? – zapytaliśmy na samym początku uśmiechając się
- No, oczywiście że wykład – padła odpowiedź
- W taki razie będziemy odpytywać dziś na wykładzie i na koniec wystawimy oceny do indeksów.
- O nie – słychać było szum wśród zebranych
W czasie wykładu pojawiało się jak zwykle wiele pytań. Również i my pytaliśmy o zrozumienie i doświadczenie omawianych tematów. Już od jakiegoś czasu zastanawialiśmy się, iż czy to w Kozienicach, czy Konstancinie, czy Grójcu nie było żadnej opozycji do tego co mówiliśmy? Nasze wątpliwości zostały chyba uchwycone w eterze, bo w pewnej chwili, jeden Pan wstał, i głośno oznajmił:
- To co Pan mówi jest głupotą, i ja się z tym kompletnie nie zgadzam, życie ludzkie służy przyjemnościom materialnym, koniec i kropka.
- Siadaj Pan, i nie przeszkadzaj – pojawiły się głosy słuchaczy
- Drodzy Państwo na naszych wykładach dajmy każdemu się wypowiedzieć – broniliśmy Pana opozycjonistę i zwracając się do niego, powiedzieliśmy uśmiechając się od ucha do ucha – Proszę Pana, pańska teza została uchwycona, zanotowana i pozwoli Pan, iż odniesiemy się do niej, na koniec naszego wykładu.
Pan był wyraźnie zadowolony i już do końca nie sprawiał żadnego niepokoju. Na koniec daliśmy ujście opozycyjnej tezie i usłyszeliśmy:
- No bo mężczyzna nie może żyć bez kobiety, to jest sens całego jego życia.
W ten sposób odkryte zostały przed nami zaszyfrowane kody rozrywek pomiędzy Radhą i Kryszną
A sala kwitowała:
- No, a jak Pan sobie wyobraża kontynuacje życia bez mężczyzny i kobiety? – ktoś z końca sali zawołał – Jak rodziłyby się dzieci?
Pani z pierwszego rzędu dodała – a mi Ci faceci do niczego już nie potrzebni są, a zwłaszcza tacy jak Pan.
- Proszę Państwa, Proszę Państwa prosimy o spokój i zapraszamy na kolejny wykład już wkrótce – zakończyliśmy z gestami pacyfikacji zebranych.






