Harinam w Bydgoszczy 24.03.2007r. czyli \"niedźwiedzie\" w akcji

czytane: 1002 data: 2007-03-27
autor: Bh.Martinus
Wersja do druku
Inicjatorem i dowódcą całej akcji był Parananda Prabhu. W ostatnich tygodniach wielokrotnie telefonicznie ( i nie tylko ) uświadamiał mnie, jak wielkim duchowym przeżyciem jest rozdawanie na ulicy Świętych Imion. Nazwał nas „niedźwiedziami” spijającymi miód Świętych Imion z beczek bez dna należących do Pana Gaurangi i Pana Nityanandy. Tak więc po niedawnej „rozgrzewce” w Gdańsku postanowiliśmy wyjść na bydgoskie ulice…

W sobotnie popołudnie o godzinie 14.30 zebraliśmy się niedużą grupką na bydgoskiej starówce. Niestety część bhaktów tego dnia była niedostępna czasowo. Entuzjazm i zaangażowanie Paranandy było jednak tak wielkie, że udzieliło się nam wszystkim. Nie było więc żadnego ale – idziemy na harinam!

Na „placu boju” pojawili się więc: Parananda Prema, Krsna Karsani, Darshanija, bhn. Gosia, bhn. Roma, Zosia oraz „nosiciel wzmacniacza” czyli ja :) Ciekawostką jest to, że Zosia pierwszy raz spotkała bhaktów, przyjechała z Inowrocławia specjalnie po to, aby wyjść ze wszystkimi Wielbicielami na harinam. Prawdziwy chrzest bojowy – najlepszy jaki widziałem. Tak więc w towarzystwie wspaniałych Wielbicieli, ze śpiewem na ustach ruszyliśmy na starówkę.

Darshanija Mataji rozdawała ulotki z Maha Mantrą, my ŚPIEWALY ;) (przyp. autora – wtajemniczeni wiedzą o co chodzi ;) ) Bhaktin Roma obsługiwała mrdangę. Jako, że jest w trakcie kursu gry na mrdandze był to dla niej niezły sprawdzian. Grała ślicznie! Parananda natomiast, jak na świetnego muzyka przystało oczarował ludzi zarówno pięknym intonowaniem jak i wspaniałymi gitarowymi melodiami. Mataji Gosia sprawdziła się wystukując rytm na kartalach. Harinam malutki ale jakościowo pierwsza klasa!

Po przejściu starówki wzdłuż i wszerz ( trwało to około godzinki ) zapakowaliśmy się do samochodów i ruszyliśmy do domu Kalatmy Prabhu aby „podsumować” popołudnie. Przywitali nas ciepło Kalatma oraz jego żona Ekangi. Będąc w nastroju harinamowym rozpakowaliśmy instrumenty i ku chwale Śri Śri Gaura Nitay zagraliśmy i zaśpiewaliśmy godzinny bhajan. Z racji tego, że czas płynął nieubłagalnie szybko a Zosia miała ostatni autobus do domu o 19-tej przystąpiliśmy do tego, co tygryski lubią najbardziej :) O niedźwiedziach Pana Caitanji nie wspomnę ;) KRYSZNA PRASADAM! Ucztę przygotowały Krsna Karsani i Ekangi oraz bhn. Roma, która przygotowała nieziemskie berfi. Honorowanie prasadam jest niezwykłą czynnością. To niesamowite, że przyjmowanie pożywienia zbliża nas do Kryszny. Po uczcie Parananda dał wykład ze Śrimad Bhagavatam 1 canto. Krótką dyskusją zakończyliśmy program. W bardzo fajnym, duchowym nastroju z uśmiechami na twarzach rozjechaliśmy się do domów.

Harinam Sankirtan ki – Jay!!!

Zobacz galerię

Skomentuj artykuł


foto galeria

Spotkanie z Bhakti Jogą - Wrocław 09.06.2018

Na forum

Ratha Yatra 2026 - Raport finansowy
Zobacz najnowszy postinfo
REDAKCJA
9 mar 2026

Wyniki dystrybucji książek Śrila Prabhupada w 2025 roku
Zobacz najnowszy postinfo
REDAKCJA
4 sty 2026

Wyniki Grudniowego Maratonu Srila Prabhupada 2025
Zobacz najnowszy postinfo
REDAKCJA
4 sty 2026

Pytania - początki z Bhagavad gitą
Zobacz najnowszy postinfo
Pavana Caitania
16 gru 2025

Towarzystwo bhaktów
Zobacz najnowszy postinfo
audarya
22 wrz 2025

Wyszukiwarka



online: 3